Kolejna wspaniała powieść P.G która przenosi nas do szesnastowiecznej Anglii. Czytając ją ma się wrażenie że stoisz w wykuszu okiennym niczym najmniej ważna dama dworu i przyglądasz się rozgrywanym sceną. Wszystko to zawdzięczamy warsztatowi autorki która do swojej pracy pochodzi z niesłychaną precyzją. Jej dbałość o szczegóły jest wręcz obsesyjna. Historie dwóch rywalizujących ze sobą sióstr poznajemy z perspektywy młodszej Marii, która została wydana za mąż za obcego jej człowieka będąc jeszcze właściwie dzieckiem. Nie miała jednak możliwości dobrze poznać swojego męża gdyż wpadła w oko samemu królowi została więc niemal siłą wepchnięta do jego łoża w wszystko to dla dobra rodu z którego pochodziła. Została odseparowana od męża i stała się zabawką w rękach innych. Król jest jednak nie stały w swych uczuciach i tu pojawia się Anna bardziej przebojowa, elokwentna i nie ma co ukrywać ambitna. Ma ona tylko jeden cel którym jest tron Anglii i dąży do niego po trupach.Namiętność , pożądanie, radość smutek, nienawiść, żal, miłość to wszystko sprawia że nie chce się jej odkładać a po przeczytaniu czuć niedosyt i chęć powrotu do tego otoczenia.

